Pozyskana jesienią 2010. Po wykopaniu były to dwa, praktycznie łyse kołki, ponieważ miejsce w którym rosła porośnięte było dość wysoką trawa. Powyżej trawy pnie były spałowane przez sarny. Wiosną 2010 zacząłem przygotowywać drzewo do wykopania. Obciąłem martwe wierzchołki, usunąłem trawę spod rośliny, podciąłem korzenie. Niestety brak zdjęć z roku 2011.
Niewiele się zmieniło. Poza przesadzeniem i podstawowymi zabiegami nic nie zrobiłem. Głównie dlatego, że drzewko odrzucało gałęzie razem z kawałkami pnia (porównując zdjęcia widać jak bardzo skrócił się lewy pień).
Drzewko zmieniło właściciela, a co za tym idzie więcej aktualizacji nie będzie :)
Dla ciekawskich wrzucę ostatnie zdjęcia które zrobiłem (już w bonsajowej donicy).